|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Menu |
Wrogowie w RE1 | Reklamy |
![]() Zombi to podstawowy przeciwnik w RE1. Nie jest potworem zbyt groźnym, gdyż porusza się bardzo powoli więc możemy uśmiercić go nawet zwykłym Hundgunem. Gorzej jest, kiedy zombiaki Cię otoczą i znajdują się dosyć blisko Ciebie. W takich wypadkach traktujemy ich Shotgunem. ![]() Psy są przeciwnikiem znacznie trudniejszym od zombiaka. Są szybkie, wytrzymałe i zwinne. Do tego najczęściej występują w grupach, rzadziej osobno. Wtedy dobrze sprawuje się Colt, bądź Shotgun. Pojedyńczego osobnika bez żadnych problemów likwidujemy Hundgunem. ![]() Jedne z bardziej upierdliwych stworków w serii. Żeby je zabić nie potrzeba więcej niż jednego strzału z Handgun'a, tak więc nie są one wyczerpującymi wrogami. ![]() Właściwie to nie wiem po co one w ogóle powstały? Występują tylko raz(w Guardhouse). Są podobnie upierdliwe jak kruki. Padają od jednego strzału. ![]() Kolejny głupi stwór, który atakuje jakby chciał a nie mógł. ![]() Rekiny występują w obu scenariuszach, jednak tylko w jednym miejscu: w podziemiach pod Guardhouse'm. Walka z nimi nie trwa długo, a właściwie to wcale jej nie ma. Wystarczy spuścić wodę. ![]() Stworek dosyć silny. Trzeba na niego uważać gdyż sunie po ścianach i sufitach. Na dodatek tam gdzie pająki tam i upierdliwe ich dzieci: malutkie pajączki, które kłując nas w nogi nie zadają nam większych obrażeń jednak piekielnie denerwują. ![]() Trzymaj głowę na karku... ten potwór może ci ją zerwać (dosłownie). Huntery są szybkie, wyrzymałe i zadają duże obrażenia. Polecam Colt'a lub Shotgun'a ![]() Masakrycznie szybkie i zwinne stworki. Są wytrzymałe, zadają spore obrażenia, a na dodatek zaiwaniaą po ścianach i sufitach. Uważam ja za lepsze od hunterów. Przeznaczamy na nie cacka takie jak Colt, czy Bazooka. Występują naszczęście pod sam koniec gry, w laboratorium. Miejcie oczy szeroko otwarte! ![]() Plant jest właściwie pierwszym bossem w grze. Nie jest zbytnio trudny do rozwalenia. Można go rozwalić na dwa sposoby, ktore zależą od tego jaki scenariusz gramy. ![]() Moim zdaniem najtrudniejszy boss w grze...Straciłem na niego z 8 strzałów colta, a i tak jeszcze pełzał... Spotykamy go dwa razy, z tym że pierwsza walka nie jest konieczna. ![]() Wystarczą cztery do pięciu strzałów z Colt'a. Szczerze mówiąc to trudniejsze są malutkie pajączki drepczące w okół niego, niż sam on! ![]() Tyrant jest ostatecznym bossem w grze. Mamy z nim doczynienia dwukrotnie, z tym, że pierwsze spotkanie jest dosyć łatwe, drugie zaś już trudniejsze, kiedy to jesteśmy zmuszeni do unikania jego ataków. |
|